Legionowska Liga Szóstek swoje mecze rozgrywa na Stadionie Miejskim im. ks. płk. Jana Mrugacza w Legionowie. Wytrawne oko
szybko zauważy, że poniższe zdjęcie nie jest odrobinkę nieaktualne. W miejscu dawnego boiska powstaje hala sportowa.
30.03.2005
Nr 1 - płyta główna
Tak prezentuje się płyta głowna stadionu miejskiego w Legionowie. Piękna zielona trawka, niewielkie, ale pełne widzów trybuny i znakomite drużyny (na zdjęciu juniorzy reprezentacji Polski i Anglii).
Aż chciałoby się wbiec na boisko i strzelać bramki... Ale nic z tego. Większość z nas może tylko o tym pomażyć. Dla zawodników z drużyn szóstkowych są dwie drogi do tego, aby pograć na tej murawie. Pierwsza z nich to znalezienie się w finale Pucharu Lata,
któremu patronuje prezydent Legionowa. Druga natomiast wymaga bycia zawodnikiem Legionovii, rozgrywającej tu mecze, bądź jakiejś innej drużyny, która ma szanse zagrać z MKS-em. Jest jeszcze trzecia nieoficjalna
ewentualność. Mianowicie jak ktoś się bardzo uprze, to może wbić się na "chama", ale ryzykuje, że dostanie kijów od ciecia... znaczy się.. hm.. od administratora stadionu ;)
fot. http://www.mosir-legionowo.pl
23.10.2007
Nr 2 - boisko ze sztuczną nawierzchnią
Na chwilę obecną Liga Szóstek gra na tym oto wspaniałym boisku ze sztuczną nawierzchnią. Taki opis jest na oficjalnej
stronie miejskiej:
"21 października 2007 r. odbyło się oficjalne otwarcie i poświęcenie pierwszego w Legionowie, pełnowymiarowego
(100m/62m) boiska ze sztuczną trawą. Płyta główna boiska została pokryta sztuczną trawą typu DD Challenge Pro60.
W każdej chwili płyta boiska może zostać podzielona na trzy mniejsze boiska treningowe, co czynie je bardziej
praktycznym. Warto zaznaczyć, że boisko spełnia najwyższe wymagania Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA),
w związku z tym Miasto Legionowo , które jest zarządcą boiska rozpocznie starania o uzyskanie certyfikatu FIFA,
którego uzyskanie uczyni obiekt jeszcze bardziej prestiżowym. Całkowity koszt inwestycji wyniósł półtora miliona
złotych i w całości został pokryty przez Miasto Legionowo."
Niby wszystko fajnie, ale warto nadmienić o kilku szczegółach związanych z tym boiskiem. Zanim ono powstało wzbudzało
zainteresowanie wielu osób. Prezydentowi zostało zadane pytanie:
"(...)jak będzie wyglądało użytkowanie obiektu - czy Szóstki nie zostaną zepchnięte na "piach" i czy młodzi chłopcy nie będą
przeganiani gdy przyjdą pograć towarzysko? Czy za grę na tym boisku trzeba będzie płacić MOSiR?"
Na to Prezydent Smogorzewski odpowiedział:
Projekt boiska przewiduje podział płyty na trzy boiska do gry "szóstek" i ma służyć wszystkim mieszkańcom
na zasadach dotychczas przyjętych.
Jak się niebawem okazało, były to słowa... delikatnie mówiąc ;) rzucone na wiatr i mające się nijak do rzeczywistości...
Po pierwsze nie wykonano linii do boisk do gry Szóstek. Chcąc rozgrywać mecze trzeba ustawiać pachołki oddzielające place
gry. Pola karne wyznacza się poprzez ustawienie "mycek" w narożnikach. Sędzia na tzw. oko musi oceniać, czy dana sytuacja miała
miejsce w, czy poza wyznaczonym obszarem. Ponadto fachowcy twierdzą, że boisko jest źle wydrenowane o czym świadczą kałuże
wody oraz granulat został źle rozsypany. Jeśli miasto chce uzyskać crtyfikat FIFA będzie musiało poprawić (jeśli można) te
niedoróbki.
Po drugie mowa o służeniu wszystkim mieszkańcom jest mocnym nadużyciem,
bo w pierwszej kolejności ma ono na siebie zarabiać, a więc ma służyć nie tyle mieszkańcom, a celom komercyjnym. Grupy
płacące pełną opłatę mogą liczyć na najlepsze terminy, reszta w tym Szóstki muszą się dostosować. Generalnie nie ma mowy,
żeby tak jak kiedyś przyszła sobie grupka chłopaków i pograła w piłke nie płacąc. Tak więc boisko nie "służy wszystkim
mieszkańcom" - służy tym, których stać na grę.
Po trzecie nie
ma najmniejszej mowy, żeby funkcjonowało na dawnych zasadach. Pan Prezydent raz mówi tak, a innym razem podejmuje zgoła
odmienne decyzje. Na mocy Jego Zarządzenia Szóstki od 1.I.2008 za grę na nowym boisku muszą płacić i to słono.
Co prawda dla Szóstek obowiązuje 70% bonifikata, ale i tak od godziny gry pobierane są następujące opłaty:
W razie gdyby dla Szóstek było zbyt drogo płacić za nawierzchnie sztuczną, Pan Prezydent przygotował wspanałomyślną
furtkę - nieodpłatne korzystanie z boiska piaszczystego.
Wszyscy jednak wiedzą, iż pozostawia ono wiele do życzenia. Ba, mało powiedziane! Ciężko się na nim
w ogóle poruszać się, nie mówiąc już o grze w piłkę nożną. Na dodatek brak jest tam jakiegokolwiek oświetlenia, co
skutecznie utrudni ewentualne rozgrywki w okresie jesiennym.